sobota, 16 lutego 2013

Nudno więc teraz wam napiszę tę opowiadanie . ;))

                                         Telefon...

Podczas ciemnej burzliwej nocy starsza kobieta odbiera telefon . Słyszy jękliwy głos  , przypominający głos jej męża , który zmarł kilka dni temu . Zdziwiona odkłada słuchawkę , jednak telefon nie daje jej spokoju przez całą noc . Za każdym razem , gdy odbiera słyszy ten sam jęk . Następnego dnia rano prosi kierowcę , aby zawiózł ją na cmentarz gdzie leży jej zmarły mąż. Na miejscu kobieta odkrywa , że podczas burzy słup,do którego była przymocowana linia telefoniczna przewrócił się na grób jej męża .

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz